Od kilku lat nakłady na reklamy programatyczne systematycznie wzrastają. Z wielu analiz wynika, iż mimo niewidocznej na pierwszy rzut oka korzyści, firmy decydują się na inwestowanie, właśnie w ten segment. Bardzo wczesna pozycja w lejku sprzedażowym oraz trudności związane z przypisywaniem konwersji do działań, często potrafią odstraszyć mniejszych graczy, którzy nie planują swoich działań długofalowo.
Firmy, które mimo to decydują się ten rodzaj reklamy, wygrywają dużo, czasem bardzo dużo, dzięki możliwości głębokiego uświadamianiu swoich użytkowników na wszystkich poziomach interakcji oraz wysokiej świadomości brandu.

Wraz ze wzrostem nakładów na reklamy programatyczne, obserwujemy rozwijanie się nowych technologii, których specyficzny model działania, możliwy jest do zrealizowania tylko w tym środowisku. Bardzo często są to nowe, unikalne formy przekazu lub ścieżek dotarcia do użytkowników, które pozwalają danej reklamie znacznie lepiej przykuć uwagę internautów.

Programatyczna reklama In-Image

Ostatnim odkryciem jest programatyczna reklama In-Image, realizowana pierwszy raz w historii, bezpośrednio na elementach graficznych w poszczególnych artykułach. Jednym z narzędzi jakie wykorzystuje ten format reklamy jest picture recognition, który oparty na zaawansowanych algorytmach, pozwala rozpoznać szczegółowe elementy każdego zdjęcia, dzięki czemu jesteśmy w stanie kierować nasze reklamy na grafiki, a co za tym idzie artykuły ściśle związane z naszym targetem. Co więcej kiedy mamy już odpowiedni placement, w interesującym nas artykule, do gry wchodzi unikalny format reklamowy, który wyświetla na kilka sposobów rich-mediową kreację “na danym zdjęciu” podczas scrollowania. Kilka przykładów poniżej:

Źródło: nowymarketing.pl

Duże dopasowanie reklamy do artykułu w jakim się wyświetla, pozwala na trafianie do użytkowników o wysokim zainteresowaniu tematem. Jest to pierwsza tego typu kampania display’owa, w której to użytkownik wychodzi z potrzebą do nas, a nie na odwrót. Jak do tej pory możliwe to było tylko w przypadku sieci wyszukiwania. Pozwala to na osiągniecie średnich CTR’ów znacznie powyżej standardowej kampanii zasięgowej.

Źródło: nowymarketing.pl

In-Image format Full-picture

Poza powyższymi formatami reklamy, In-Image posiada także bardziej rozbudowane kreacje. Jedną z nich jest opcja full-picture, która pozwala na zakrycie całej powierzchni zdjęcia redakcyjnego w artykule na ponad 5 sekund, po czym przechodzi do standardowego trybu “Stripe”, czyli paska na dole grafiki. Przykład:

Wyróżniającym aspektem tego projektu jest wciąż dość mała popularność, co przy
obecnym problemie “ślepoty banerowej” pozwala nam efektywnie przykuć wzrok użytkownika, który często nie zwraca uwagi na “standardowe” kreacje. Dodatkowo dzięki możliwości bardzo precyzyjnego targetowania kontekstowego, jesteśmy w stanie osiągnąć wysoki wskaźnik CTR, niespotykany jak do tej pory w tradycyjnych kampaniach display’owych.

Bez wątpienia innowacyjne podejście, na jakie pozwala nam reklama In-Image, sprawi, że będziemy spotykać ją coraz częściej w internecie. Pozytywne wyniki i wysokie zainteresowanie tylko spotęguje ten efekt. Dla firm, które szukają nowych i kreatywnych form reklamy jest to totalny must-have.